Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zielono mi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zielono mi. Pokaż wszystkie posty

1 sierpnia 2013

szaszłyki z cukinią i serem halloumi


     Bardzo szybka przystawka na grilla... Ser halloumi idealnie nadaje się do smażenia i zapiekania, nie rozpuszcza się tak szybko a w dodatku świetnie smakuje... Szaszłyki z cukinią i serem to także bardzo szybki pomysł na urozmaicenie grilla i podanie czegoś innego niż kiełbasa...

     Pamiętajcie jednak, aby kostki sera dość grubo pokroić (bo z moich szaszłyków pospadały) lub piec szaszłyk na aluminiowej tacce...



Składniki (na 4 szaszłyki):
  • 1 średnia cukinia
  • 250g sera halloumi
  • oliwa
  • sól, pieprz
  • 1 łyżeczka suszonego tymianku
  • pół ząbka czosnku
  • 4 patyczki do szaszłyków

Cukinię myjemy, odcinamy końce i kroimy wzdłuż na bardzo cienkie plastry (ja użyłam obieraczki do warzyw). W misce mieszamy oliwę z tymiankiem, dodajemy sól, pieprz oraz rozgnieciony czosnek. Do miski wrzucamy pokrojoną cukinię, wszystko mieszamy. Ser halloumi kroimy w grubą kostkę. Szaszłyki nadziewamy na przemian serem i zwiniętymi plastrami cukinii...
Grillujemy na aluminiowej tacce, ok 3-4 min z dwóch stron.


29 lipca 2013

chilli con carne podane na dwa sposoby... i klasyczne guacamole

    
 
     W Belfaście od paru miesięcy króluje meksykański bar boojum... Nigdy wcześniej nie widziałam tak długiej kolejki, która zawsze kończy się daleko na chodniku... Co więcej, kolejka ustawia się już przed otwarciem lokalu... Jaki jest jej sukces? Świeże, krótkie menu, absolutnie pyszne składniki i niska cena... Klient ma do wyboru: burrito, fajitę, tacos składniki: kurczaka, wołowinę, wieprzowinę, chilli con carne, warzywa: guacamole, różne fasole, kukurydzę, jalapenos oraz sosy (od pikantnych do łagodnych). Dodać można także kwaśną śmietanę oraz żółty ser. Brzmi bardzo prosto ale może w tym cała moc... Cena mięsnego burrito nie przekracza 5 funtów...
     Boojum odwiedziłam dwa razy i za każdym razem byłam zaskoczona połączeniem i smakiem... pozytywnie oczywiście... Stąd też postanowiłam podobne burrito przygotować w domu... Efekt przerósł moje oczekiwania...
 
     Polecam to danie szczególnie na imprezy - można wszystko przygotować w osobnych miseczkach i bawić się razem podczas własnoręcznego przygotowania burrito... Jeśli ktoś nie przepada za plackami tortilli - może wszystko nałożyć na talerz i przegryzać chlebkiem pita... Zdecydowanie polecam... Jest to bardzo fajna alternatywa dla popularnego chilli con carne z ryżem...
 
 
 
Składniki:
  • 0,5 kg wieprzowego mięsa mielonego
  • 1 puszka pomidorów w zalewie
  • 1 czerwona papryka
  • 1 puszka (200g) fasoli - ja użyłam fasolę adzuki (jest dużo mniejsza od czerwonej)
  • 2 łyżki sosu sojowego
  • 1 łyżeczka cukru
  • 1 cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • oliwa
  • 1 łyżeczka kminu rzymskiego
  • 1 łyżeczka pieprzu cayenne
  • 1 łyżeczka suszonego oregano
  • sól, pieprz
oraz:
  • placki tortilli
  • kwaśna śmietana
  • żółty ser
  • guacamole (przepis poniżej)
  • ugotowany ryż
  • kukurydza
 
 


 
 
Na dużej, głębokiej patelni rozgrzać oliwę i smażyć posiekaną cebulę. Dodać przyprawy: kmin, pieprz cayenne, oregano, wyciśnięty czosnek i całość chwilę przesmażyć. Dodać mięso, sos sojowy oraz cukier i smażyć do momentu, aż mięso się zarumieni. Dodać pomidory z zalewą i 150 ml wody. Gotować 10 min i lekko doprawić solą i pieprzem do smaku. Dodać drobno pokrojoną paprykę, przepłukaną fasolę i gotować na małym ogniu, pod przykryciem przez kolejne 10 min. Jeżeli sos jest za gęsty - delikatnie podlać wodą. Doprawić do smaku.
 
Guacamole:
  • 2 dojrzałe avocado
  • 1 ząbek czosnku
  • 1/2 czerwonej papryczki chilli
  • sok z połowy cytryny
  • 1 dymka
  • sól, pieprz
Avocado obrać, drobno posiekać, rozgnieść widelcem lub zmiksować. Dodać sok z cytryny, drobno posiekane chilli, dymkę oraz czosnek. Wszystko razem wymieszać i doprawić solą i pieprzem do smaku.
 
Ryż ugotować, ser zetrzeć na tarce, tortille lekko skropić wodą i podgrzać na rozgrzanej, suchej patelni. Na ciepłym placku rozsmarować guacamole, dodać ryż, chilli con carne, kwaśną śmietanę, kukurydzę oraz kwaśną śmietanę. Całość zrolować i owinąć folią aluminiową.
 
 
 
 

10 lipca 2013

sałatka z młodych ziemniaków z łososiem

     Sałatka w sam raz na letnią pogodę... Młode ziemniaki na dobre zadomowiły się w sklepach więc to jest właśnie ta chwila, kiedy trzeba z nich korzystać w pełni... Przepis powstał przy okazji mojego artykułu do magazynu Nasz Express i jest to idealny przykład na wykorzystanie letnich składników... a także na zużycie młodych ziemniaków z obiadu (jeśli zostaną)... Zapraszam do lektury i do garów oczywiście...

 
 
Składniki:
  • kilka młodych, ugotowanych ziemniaków
  • garść ulubionej sałaty  
  • 2 rzodkiewki
  • cebula
  • plaster wędzonego łososia
  • szczypiorek 
  • 1 łyżeczka musztardy francuskiej
  • 1 łyżeczka miodu
  • 1 łyżka oliwy
  • sok z połowy cytryny
  • 1 łyżeczka kwaśnej śmietany
  • sól, pieprz do smaku
 
     Przygotowujemy sos do sałatki: musztardę francuską mieszamy z miodem, sokiem z cytryny, oliwą i śmietaną. Doprawiamy solą i pieprzem do smaku. 
     Ziemniaki i rzodkiewkę kroimy w plastry, cebulę w piórka a szczypiorek drobno siekamy. Polewamy sosem i całość mieszamy. Dodajemy liście sałaty i od razu wykładamy na talerz (tworząc stożek).
     Całość dekorujemy plastrem łososia i posypujemy szczypiorkiem.
Sałatka w sam raz na letnią pogodę... Młode ziemniaki na dobre zadomowiły się w sklepach więc to jest właśnie ta chwila, kiedy trzeba z nich korzystać w pełni... Przepis powstał przy okazji mojego artykułu do magazynu Nasz Express, wraz z bruscettą z bobem to idealny przykład wykorzystania letnich składników...

29 kwietnia 2013

zupa szparagowa



     Dziś będzie krótko i na temat... szparagi w kolejnej odsłonie... Pięknie zielona zupa krem z bardzo delikatnych zielonych szparagów... Dziwne, że nie jadłam jej wcześniej... Smakuje wytwornie a jednocześnie jest bardzo szybka w przygotowaniu...
     Zupę proponuję podać z ciepłymi grzankami, parmezanem lub jajkiem w koszulce i koniecznie świeżo zmielonym pieprzem.
 
Składniki (na 2 porcje):
 
  • 2 pęczki zielonych szparagów 
  • 2 l bulionu drobiowego lub warzywnego
  • 1 por 
  • 1 korzeń pietruszki 
  • słodka śmietana 
  • masło i olej 
  • sól i pieprz
 
     W garnku rozgrzewamy masło z niewielką ilością oleju i smażymy por oraz szparagi (bez zdrewniałych końcówek – które można wykorzystać do gotowania bulionu) przez 5 min. Zalewamy bulionem i gotujemy aż szparagi staną się miękkie. Całość miksujemy, dodajemy pół łyżeczki masła, doprawiamy solą, pieprzem oraz śmietaną.

 

17 kwietnia 2013

szparagi w cytrynowym winegrecie

     

     Uroczyście ogłaszam, że sezon na szparagi został rozpoczęty... Bardzo mnie to cieszy i już mam nawet sporo przepisów na ich wykorzystanie... Od kwietnia współpracuję z magazynem "Nasz Express" z Belfastu i w związku z tym, przygotowałam sesję do majowego wydania... Myślę, że nic się nie stanie, gdy rąbka tajemnicy uchylę i parę przepisów tu zdradzę... 
     Szparagi ujmują mnie swoim wyglądem... W tym przepisie prezentują się pięknie... i nawet nie spodziewałam się, że tak wspaniale smakować będą z serem pleśniowym i cytrynowym winegretem... Spróbujcie... Obiecuję, że się zachwycicie...

Składniki (na 1 porcję):


  • 10 zielonych szparagów 
  • 4 pomidorki cherry 
  • pół czerwonej cebuli 
  • 1 ząbek czosnku 
  • 3 łyżeczki oliwy 
  • sok z połowy cytryny 
  • 2 łyżeczki octu balsamicznego 
  • kawałek sera pleśniowego 
  • świeża bazylia 
  • pieprz

      Szparagi gotujemy 3 min w lekko osolonej wodzie. Pomidorki, cebulę i czosnek drobno siekamy. Mieszamy z oliwą, octem balsamicznym i sokiem z cytryny. Na talerz wykładamy szparagi, polewamy sosem z pomidorami, posypujemy listkami bazylii, serem pleśniowym i świeżo zmielonym pieprzem. Całość skrapiamy oliwą. Podajemy z bagietką.

6 kwietnia 2013

ravioli ze szpinakiem... z masłem szałwiowym


     Dziś zapraszam Was kolejny raz w podróż do Włoch... Wprawdzie przepis na farsz pochodzi od mamci Danci, która tylko i wyłącznie lepi z nim pierogi, ja jednak zdecydowałam się lekko je urozmaicić... Zawsze to alterntywa dla polskich pierogów... A wykonanie bardzo podobne... Efekt? Sami oceńcie... Nie żebym miała coś do polskich pierogów - bo je szczerze kocham... ale te ravioli wyglądają bardzo uroczo i zachęcająco... do tego świeży parmezan, masło szałwowe i lamka białego, schłodzonego wina! Ochhhh... chcę więcej!


farsz:
  • 400g świeżego szpinaku (lub mrożonego)
  • 1 kostka sera feta
  • 1 duża cebula
  • 3-4 ząbki czosnku
  • 1 mała papryczka chilli
  • pieprz, sól do smaku
  • garść tartej bułki lub parmezanu (tylko jeśli farsz jest za rzadki)
  • oliwa
ravioli:
  • 300 g mąki
  • 3 jajka
  • 1 łyżeczka soli
  • 4 łyżki wody
  • 1 łyżeczka oliwy
 oraz:
  • 3 łyżki masła
  • 3-4 świeże listki szałwii
  • parmezan




     Świeży szpinak, chilli, cebulę i czosnek posiekać (nie musi być drobno). Na rozgrzaną patelnię wlać olej, dodać cebulę i zeszklić. Dodać szpinak i czosnek. Całość chwilę smażyć (jeżeli to mrożony szpinak - to woda cała musi wyparować). Dodać pokruszoną fetę i chilli. Mieszać cały czas, aż feta się rozpuści. Doprawić pieprzem i minimalnie solą (pamiętajcie, że feta sama w sobie jest bardzo słona). Farsz powinien być gęsty - jeżeli wydaje Wam się za rzadki, dodajcie garść bułki tartej lub parmezanu.
     Mąkę przesiać, zrobić wgłębienie i dodać 2 jajka i 1 żółtko. Posolić, dodać oliwę i wodę , całość zagnieść. Uformować kulkę, przykryć ściereczką i zostawić na 1 godz. aby ciasto odpoczęło. 
     Ciasto podzielić na 4-5 części. Każdą część mocno rozwałkować (posypując mąką, by się nie sklejało) tworząc cienki pasek. Ciasto przekroić wzdłuż i jedną część posmarować rozmąconym białkiem. Na drugiej części ułożyć farsz (w odstępach 2-3 cm) i całość przykryć pierwszym płatem. 
     Ciasto docisnąć palcami i radełkiem, nożem lub formą do ciasteczek wycinać pierożki z farszem w centrum. Każdy pierożek docisnąć z osobna, by pozbyć się powietrza.
     Ravioli gotować w lekko osolonej, wrzącej wodzie przez ok. 4-5 min.
     Na patelni rozgrzać masło (zebrać pianę), dodać szałwię i dodać ravioli. Chwilę przesmażyć (tak, aby każdy pierożek obtoczony był w maśle). Wykładać na talerz i całość posypać parmezanem.



25 marca 2013

jajka z łososiem... faszerowane majonezem z nutką chrzanu...

     
     Wiem, wiem... pełno teraz przepisów na jajka i wszystkie te świąteczne potrawy... gdziekolwiek się nie zajrzy, tam z każdej strony wyskakują jajka... dlatego też obiecuję, że moja kreatywność świąteczna kończy się na tym właśnie przepisie... już nie będzie więcej...  a pogoda za oknem aż krzyczy: Merry Easter!!! Tak, tak... u nas śniegu też po kolana... 
     Niech zatem przy wielkanocnym śniadaniu nie zabraknie białej kiełbasy i faszerowanych jajek... tych - z tego przepisu na pewno u mnie nie zabraknie... do tego obowiązkowo zupa chrzanowa, którą prezentowałam parę dni temu... i golonka... taka mamcina i niezwykle popularna... za którą tęsknię i nigdy nie przestanę... zobaczymy, czy wyjdzie choć trochę podobna ...

Składniki (na 6 szt):

  • 6 jajek ugotowanych na twardo
  • 6 plastrów łososia wędzonego
  • rukola
  • 3 łyżki majonezu 
  • 1 łyżeczka chrzanu
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • sól, pieprz
  • rzeżucha do przybrania 



     Jajka ugotować na twardo w lekko osolonej wodzie (dzięki temu łatwiej będzie obrać jajka i nie pękną podczas gotowania). Obrać i odciąć czubek. Za pomocą małej łyżeczki lekko wyciągnąć żółtka (jeśli macie z tym trudność to próbujcie wydrążyć je łyżeczką). Żółtka i majonez zmieszać razem. Doprawić solą, pierzem i sokiem z cytryny do smaku. Powstałą masą faszerować jajka. Plastrami łososia owinąć jajka i jeśli zajdzie taka potrzeba - uciąć lekko spód jajka, tak aby samo stało. Ustawić na talerzu z rukolą i posypać rzeżuchą. Proste prawda?

9 lutego 2013

wariacja na temat verrine... krem serowy, konfitura z pomidorów i pesto

          W gazecie Kuchnia 4/2011 temat Szkiełko i oko. Krótko o francuskich verrines, czyli o modnych, małych szklaneczkach ze smakołykami... Zaznaczyłam jako opcja "do zrobienia" i czekałam na właściwy moment... Impreza domowa w zeszły tydzień była znakomitym powodem... To tylko jeden z pomysłów, na pewno sięgnę po resztę w odpowiednim czasie... Zrobiłam tylko jeden błąd: użyłam za dużych szklaneczek - a raczej kieliszków do wina... Teoria głosi, że prawidłowe verrine powinno być podawane w szklaneczkach o pojemności maksymalnie 100 ml (moja szklana była więc za duża)... Koniecznie użyjcie mniejszej... Proponuję kieliszki do wódki, szampanówki lub małe szklaneczki (w ikei sprzedawali kiedyś takie małe szklaneczki tea-lighty, one byłyby idealne, może jeszcze tam są?)... Tak czy siak... Warto je zrobić na imprezę... Świetnie smakują i cudownie wyglądają...






Składniki:
  • 6 pomidorów
  • 1 łyżka suszonego oregano
  • 100 ml oliwy
  • 300 ml słodkiej śmietanki
  • 200 g świeżo startego parmezanu
  • 50 g rukoli
  • 2 łyżki orzechów piniowych
  • kilka listków bazylii
  • sok z połowy cytryny
  • sól, pieprz

          Sparzyć pomidory i obrać ze skórki. Przekroić na pół, posypać solą, pieprzem, oregano i polać połową oliwy. Piec w temp. 90 stopni C przez 2,5 godziny.
          W tym samym czasie możemy zrobić pierwszą warstwę verriny: Podgrzać śmietankę, dodać starty parmezan i mieszać, aż się roztopi. Kiedy masa będzie gładka, doprawić solą i pieprzem. Rozlać do kieliszków i wstawić do lodówki aby zgęstniała.
          Umytą rukolę i bazylię zmiksować z orzeszkami, solą, pieprzem oraz resztą oliwy. Doprawić sokiem z cytryny do smaku.
          Pomidory zmiksować. Wyłożyć na warstwę z serem a na wierzch ułożyć pesto. Podawać schłodzone.

29 lipca 2012

sałata z kalmarami, chorizo i ciecierzycą...

Przepis ten podsunął mi Rick Stein w książce "100 przepisów na ryby i owoce morza"... Sałata prezentuje się bardzo efektownie, szczególnie polecam na domowe party... Goście będą zdziwieni połączeniem składników, smakiem i oczywiście wyglądem... Jedna tylko rada: ja zdecydowanie zamieniłabym kalmary na krewetki... Sałata nie przejdzie ich smakiem i aromatem (niestety dzieje się tak w przypadku kalmarów, ma posmak bardzo rybny), no i zyskujecie pewność, że traficie w gusta większej ilości gości... Tak czy inaczej... warto... ciecierzyca rzadko króluje na naszych stołach, a w towarzystwie pikantnej kiełbasy chorizo, rukoli, pomiorków koktajlowych naprawdę jej do twarzy...




Składniki:
  • 100 g suchej ciecierzycy
  • 300 g kalmarów (ja proponuję jednak krewetki)
  • pomidorki koktajlowe (ok. 20 szt)
  • 150 g chorizo
  • rukola
  • oliwa
  • sól
Sos:
  • 1,5 łyżki soku z cytryny
  • 4 łyżki oliwy
  • 1 papryczka chilli
  • 2 ząbki czosnku
  • garść świeżej pietruszki
  • sól, pieprz

          Do garnka wlać wodę, dodać ciecierzycę i gotować pod przykryciem na małym ogniu przez ok 40-50 min. Na 5 min przed upływem czasu dodać 1 łyżeczkę soli. Odstawić i poczekać aż wystygnie.
          Kalmary umyć i wewnętrzną część naciąć w kratkę (dzięki temu kalmary ładnie się zawiną). Jeżeli używacie jednak krewetek - umyć je i usunąć jelito. Na patelni rozgrzać 1 łyżkę oliwy i smażyć owoce morza, ok. 5-6 min. Odłożyć na talerz.
          Na tej samej patelni rozgrzać ponownie 1 łyżkę oliwy. Pokroić chorizo na plasterki i smażyć parę minut z każdej strony. Przełożyć na talerz.
          Teraz możemy zająć się dressingiem: czosnek i papryczkę drobno siekamy, całość łączymy z pozostałymi składnikami sosu, doprawiamy do smaku.
          Wszystkie składniki sałaty wrzucamy do jednej miski, pomidorki koktajlowe kroimy na pół. Całość polewamy sosem i od razu podajemy.

16 maja 2012

wok fried greens... czyli o smażonych warzywach po japońsku


Kuchnię japońską odkrywam dzięki restauracji, w której obecnie pracuję... Nie sądziłam, że aż tak przypadnie mi do gustu... Chcę zacząć dzielić się tym smakiem i zdecydowałam, że na pierwszy ogień pójdzie przystawka... szybka, prosta, wegetariańska, idealna na kolację czy jako dodatek do dania głównego... Wagamama - sieć restauracji japońskich, wydała nawet dwie książki z przepisami - zatem nie zdradzę tajemnicy kucharskiej podając poniżej ten właśnie przepis...
Zdecydowanie polecam... Smak sosu zaskakuje a podany w duecie ze smażonymi warzywami stanowi przygodę dla każdego podniebienia... Niebanalny i niepowtarzalny smak!

Składniki:

  • pak choi (prawdziwa chińska kapusta)
  • kapusta pekińska (ja użyłam wszystkich warzyw w podobnych proporcjach)
  • szparagi zielone
  • cukinia
  • sezam
  • oliwa - najlepiej oliwa z oliwek eko
Sos:

  • 1 ząbek czosnku
  • 1 duże chilli
  • 25g cukru
  • 100 ml octu winnego
  • 250 ml jasnego sosu sojowego
  • 1 łyżeczka oleju sezamowego
  • sól

Najpierw przygotowujemy sos. Czosnek, chilli i odrobinę soli miksujemy na pastę. W małym garnuszku mieszamy cukier i ocet winny - czekamy aż cukier się rozpuści, nie zagotowujemy. Całość mieszamy z resztą składników. Tak przygotowany sos można spokojnie przechowywać w lodówce przez parę tygodni. Zajmujemy się teraz warzywami. Przygotowanie ich zajmuje parę minut. Liście pak choi, kapusty pekińskiej i cukinię myjemy. Na suchej patelni prażymy sezam. Odstawiamy do wystygnięcia. Szparagi zielone nie wymagają dużego przygotowania: odcinamy tylko zdrewniałą końcówkę warzywa (ok 1/3 szparagi od dołu). Cukinię kroimy na małe części. Kapustę pekińską kroimy na szerokie paski (ok 5 cm). Rozgrzewamy wok i olej. Dodajemy cukinię i szparagi. Całość mieszamy dopóki warzywa nie zmiękną. Dodajemy pak choi i kapustę pekińską. Lekko przesmażamy. Gdy liście kapusty staną się miękkie, dodajemy ok. pół szklanki sosu (sos powinien się zagrzać ale nie gotować bo straci smak). Całość przekładamy na talerz, posypujemy sezamem. Smacznego!






14 maja 2012

Mozzarella z avocado

Przepis znalazłam w jednej z moich kulinarnych książek (Mediterranean, Food lovers) i postanowiłam spróbować... Myślę sobie: takie mdłe avocado za cholerę nie będzie pasowało z mozzarellą... choć z drugiej strony fajnie znać alternatywny przepis dla standardowej caprese... Wyszło fajnie, zaskakująco dobrze i zdecydowanie zdobić może (w dosłownym tego słowa znaczeniu) imprezowy stół... Ja dopisuję tę sałatę do swojej listy... Ciekawa jestem czy Wam też się spodoba...





Składniki:
  • 2 kulki mozzarelli
  • 2 szt avocado
  • 4 łyżeczki soku z cytryny
  • 1 łyżka pokrojonej dymki
  • 1 czerwona chili (drobno pokrojona, bez pestek)
  • 4 łyżeczki białego octu winnego
  • 2 łyżeczki octu balsamicznego
  • 1 łyżeczka musztardy
  • szczypta cukru i pieprzu
  • 6 łyżeczek oliwy - zachęcam do korzystania ze smakowych oliw - np. oliwa z dodatkiem bazylii
  • garść świeżej, pokrojonej bazylii  

Avocado obrać, usunąć pestkę i razem z mozzarellą pokroić na plastry. Pozostałe składniki razem wymieszać, doprawić sos solą i pieprzem do smaku. Sałatę polać sosem i szybko zajadać.

26 kwietnia 2012

Sałata z kurczakiem, mandarynkami i dressingiem sezamowym

Już jakiś czas zabierałam się za tą sałatę... Przepis podpatrzyłam w pracy, trochę pozmieniałam, urozmaiciłam i oto ci ona... Oko cieszy... Podniebienie też... Niech się przepis niesie w świat... A dressing sezamowy niech stanie się inspiracją w tworzeniu kolejnych, zielonych przygód...


Składniki na sałatę:

  • mieszane liście sałaty
  • filet z kurczaka (1 szt zdecydowanie wystarczy)
  • mandarynki (ja użyłam tych z puszki)
  • pół cebuli
  • świeży groszek (strąki młodego groszku)
  • orzechy nerkowca
  • świeże kiełki soi

Składniki na dressing sezamowy:




Kurczaka kroimy w niewielką kostkę. Gotujemy w wodzie z niewielką ilością soli. Do dużej miski dodajemy liście sałaty, cebulę pokrojoną w piórka, mandarynki. Na suchą, nagrzaną patelnię wrzucamy orzechy, rumienimy i odstawiamy do wystygnięcia. Rozgrzewamy wok, dodajmy 1 łyżkę oliwy (ja użyłam oleju sezamowego). Do woka dodajemy kurczaka, kiełki soi i pokrojone w paseczki strąki grochu. Całość smażymy 3 minuty. Przygotowujemy dressing - wszystkie składniki mieszamy, doprawiamy do smaku. Zawartość woka przekładamy do miski, zalewamy dressingiem i wszystko mieszamy. Wykładamy na talerz i dekorujemy orzechami. Gotowe!




24 lutego 2012

Sałata z kurczakiem w marynacie chilli


Oto kolejny pomysł na sałatę... Sami oceńcie, czy wart uwagi...

Składniki:

Marynata do mięsa:

  • 5 łyżek sosu słodko - pikantnego chilli
  • 3 łyżki jasnego sosu sojowego
  • 1 łyżka płynnego miodu

Sałata:

  • filet z kurczaka (ja użyłam polędwiczek z piersi z kurczaka - 25 dkg)
  • mix sałat (wg upodobań; ja użyłam świeżego szpinaku, rukoli i sałaty masłowej)
  • pomidorki koktajlowe
  • świeży ogórek
  • groszek
  • czerwona cebula
  • parmezan

Sos koperkowo - czosnkowy:

  • 2 ząbki czosnku
  • 4 łyżki jogurtu naturalnego
  • 2 łyżki kwaśnej śmietany
  • 1 łyżeczka świeżego koperku
  • sól, pieprz

Sos musztardowo - miodowy:



Mięso z kurczaka zamoczyć w marynacie i odstawić na parę godzin. Sałatę umyć, składniki pokroić i połączyć. Sosy przygotować wg przepisu. Mięso smażyć na patelni grillowej (bez dodatku oleju). Na wierzch sałaty zetrzeć parmezan. 





15 lutego 2012

Sałata z krewetkami


Uwielbiam jeść sałaty ze świeżymi warzywami... Do tego zdecydowanie bagietka czosnkowa i lampka wina... Niebo w gębie!

Szkoda, że zdjęcia nie oddały uroku tej sałaty i tych kolorów... No cóż, jestem dopiero początkująca a i kolor talerzy nie pomaga w ładnych zdjęciach - przy kolejnych zakupach będę miała to na uwadze...
Sałatę wymyśliłam sama, w sumie to żadna filozofia - wrzuca się do niej wszystko co się ma :)
Ważny jest dressing - a ten zdecydowanie nie przypomina standardowego sosu do sałatek winegret (i dlatego jest taki smaczny).

Składniki:
Szaszłyki z krewetek:

  • 0,5 kg surowych krewetek (obranych z pancerza)
  • chili
  • oliwa z oliwek - polecam ekologiczną oliwę z oliwek
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • wegeta
  • patyczki do szaszłyków 
  • 2 łyżki jasnego sosu sojowego
  • 2 ząbki czosnku
Sos do sałaty (prawidłowa nazwa to wagamama dressing - nazwa wywodzi się od japońskiej restauracji, w której sos podają):
  • 2 szalotki
  • 2,5 cm świeżego imbiru (obranego ze skóry)
  • 1 ząbek czosnku
  • 1,5 łyżki octu ryżowego
  • 1 łyżka ketchupu
  • 1 łyżka wody
  • 100 ml oliwy z oliwek - polecam eko oliwę z bazylią i cytryną - idealnie podkreśli smak sałatki
  • 3 łyżki jasnego sosu sojowego
Sałata:
  • różne rodzaje sałaty (ja użyłam rukolę, szpinak, sałatę masłową i czerwoną)
  • 0,5 szt czerwonej cebuli
  • brokuły
  • groszek cukrowy
  • mozzarella
  • parmezan
  • pomidorki koktajlowe
  • pieczywo czosnkowe






Przygotowujemy marynatę do krewetek: wszystkie składniki mieszamy, dodajemy krewetki i zostawiamy na kilka godzin w lodówce. Krewetki nadziewamy na patyczki i powstałe szaszłyki ponownie zamaczamy w marynacie. Następnie zajmujemy się sosem: wszystkie składniki miksujemy i sos odstawiamy w chłodne miejsce. Przygotowujemy sałatę: liście sałaty mieszamy z sosem. Dodajemy brokuły, groszek cukrowy, mozzarellę i pomidorki koktajlowe. Na patelni grillowej smażymy szaszłyki - po parę minut z każdej strony (można delikatnie podlewać marynatą; krewetki będą gotowe, gdy staną się różowe). Całość zdobimy wiórkami parmezanu oraz podajemy z pieczywem czosnkowym.